Supermarkety - Specjaliści finansowi | Integralia

Supermarkety

pieniądze Poza bankami na rynek pożyczek wystąpiły tez mniejsze firmy, do czego wszyscy zdążyli się juz przyzwyczaić. Teraz na ten sam rynek usiłują wkroczyć wielko powierzchniowe sklepy. Oczywiście same one nie świadczą usług finansowych a robią to we współpracy z komercyjnymi bankami. Oferta ta wydaje się być atrakcyjną ze względu na udzielane przez te punkty handlowe preferencyjnych systemów zakupów ratalnych. Specjaliści jednak zalecają ostrożność przy podejmowaniu decyzji o zaciągnięciu pożyczki w punkcie finansowym hipermarketu. Nikogo nie trzeba przekonywać, że nie powinno się liczyć na darmowe raty, darmowe zakupy i inne tego typu "gratisy". Zazwyczaj z takimi pseudo-darmowymi usługami ściśle związane są te, za które trzeba słono zapłacić. W jednej z sieci supermarketów rocznie karta kredytowa kosztuje posiadacza czterdzieści dziewięć złotych (chyba, że obrót na tej karcie sięgnie dziesięciu tysięcy złotych na rok). W innej znów karta jest owszem, darmowa, ale obowiązkowe do niej ubezpieczenie kosztuje aż pięćdziesiąt złotych miesięcznie. Mało tego, jeśli posiadamy kartę kredytową jednej z sieci handlowych to płacenie tam gotówką może się okazać droższe o nawet kilkadziesiąt złotych. Dlatego ekonomiści zalecają raczej korzystanie z tradycyjnych punktów bankowych niż ze sklepów, które chciałyby stać się po trosze bankami i przy okazji dobrze na tym zarobić. Warto też wcześniej zapoznać się ze szczegółowym regulaminem usług finansowych, krótkie podsumowania i porównania można bez problemu znaleźć w Internecie.

Pożyczkobiorca ma pełną swobodę dysponowania pozyskanymi środkami. Na przykład może zakupić komputer nawet jeśli wcześniej planował za pożyczone pieniądze kupić kosiarkę do trawy. Zasadniczo w umowie dotyczącej pożyczki nie musi znajdować się określenie dokładnej daty zwrotu pożyczonej kwoty. W praktyce z różnych względów oczywiście najczęściej termin taki jest określony, tym niemniej jednak jeśli go nie ma nie stanowi to naruszenia żadnych przepisów ani tym bardziej nie może stanowić powodu do odstąpienia od umowy. Kwota, którą pożyczkobiorca otrzymuje do dyspozycji od pożyczkodawcy staje się jego prawną własnością, zatem jednocześnie pożyczkodawca przestaje być prawnym dysponentem pożyczonych środków. Jest jeszcze jedna cecha pożyczki, która w zasadzie pozostaje tylko możliwością czysto teoretyczną. Otóż pożyczka może być teoretycznie nie oprocentowana, co znaczy, że kwota oddawana przez pożyczkobiorcę mogłaby być równa tej, jaką otrzymał on w momencie zawarcia umowy. W praktyce jednak w umowie znajduje się zapis o oprocentowaniu jakiemu podlega pożyczona kwota. Pożyczka jest więc jasno prawnie określona ale mimo to pozostawia pożyczkobiorcy bardzo dużą swobodę w dysponowaniu pożyczaną kwotą.

Popularne

  • Sprzedaż usług

    Franczyza jest to system sprzedaży, który staje się coraz bardziej popularny na rynku. Jest on niez…

  • Centrum handlowe

    Franczyza jest to system sprzedaży, który staje się coraz bardziej popularny na rynku. Jest on niez…

Polecamy