Mylące światło - Specjaliści finansowi | Integralia

Mylące światło

pieniądze W sklepach wielkopowierzchniowych, ale także w butikach czy w sklepach z biżuterią w centrach handlowych często mamy do czynienia z dziwnym oświetleniem. Wydobywa ono z przedmiotów żywe kolory. W marketach owoce i warzywa wyglądają świetnie, czerwone rumiane jabłuszka, naprawdę zielona sałata i cudownie żółta cytryna. Podobnie jest z ubraniami, których kolory nas po prostu zachwycają. Ale gdy weźmiemy coś z tych produktów do domu, można się bardzo zdziwić. Przedmioty nie mają już tak świetnych kolorów, a nasza piękna bluzka jest jakaś szara. Często też to, co wydawało się czarne, jest naprawdę ciemnobrązowe. Jest to wszystko spowodowane tym dziwnym, bardzo intensywnym oświetleniem, które zmienia kolory przedmiotów. Dlatego możemy bardzo łatwo się pomylić i wybrać nie to, o co nam chodzi. Gdy weźmiemy bardzo pomarańczową marchewkę, wrócimy do domu, to okaże się, że niestety jest ona jakaś blada i pozbawiona koloru. Dlatego trzeba na to zjawisko bardzo uważać.

Kiedy osiągamy w swojej załodze status Oficera, możemy zacząć myśleć o kupieniu swojego pierwszego okrętu.Większość piratów zaczyna skromnie od małego, siedmioosobowego Szlupa (Sloop), który jest też najtańszym z dostępnych okrętów. Innych pociąga nieco większy Kuter (Cutter) lub arabski w wyglądzie Dhow, oba nieco większe i lepiej wyposażone. Do największych, kupowanych najczęściej na cele blokadowe, należą Bojowa Fregata (War Frigate) i Wielka Fregata (Grand Frigate), która może pomieścić do stu pięćdziesięciu piratów na raz.Wszystkie statki mają na wyposażeniu sporo elementów dekoracyjnych, które są w nich umieszczone na stałe i nie można ich przesunąć albo sprzedać. Z drugiej strony, wielu piratów dokupuje u Meblarza sporo przedmiotów, którymi ozdabia swój okręt. Mogą to być różnego rodzaju skrzynie i pudła, worki z prochem, stosy kul armatnich albo wielka, dekoracyjna kotwica.Wszystkie statki można przemalować, żeby pasowały do gustu właściciela - maszty, burty i część elementów drewnianych, a także zasłony z wzorzystego materiału, które można znaleźć na statkach typu arabskiego: dhowach, baglahach i xebecach.

Często za powstanie zakupoholizmu obwiniamy czasy, w jakich żyjemy. Sklepy wyrastają jak grzyby po deszczu, reklamy telewizyjne bombardują nas informacjami o nowych świetnych produktach, a do tego panuje wielki wyścig do wielkich pieniędzy i osiągnięcia sukcesu. Młodzi ludzie nawet rezygnują z zabawy czy odpoczynku, by zyskać jak najwięcej w życiu. Angażują się w różne akcje, zapisują do kół zainteresowań i pracują bardzo dużo. W takim pędzie, w którymś momencie musi się pojawić chęć sprawienia sobie przyjemności. Gdy już mamy własną gotówkę, nic lepszego jak zakupy nie przychodzi nam do głowy. Ulegają tej modzie nawet mężczyźni. Niektórzy mają fioła na punkcie koszul wysokiej jakości, spinek czy oryginalnych krawatów. Gdy otworzymy ich szafę zobaczymy mnóstwo takich ubrań. Są one mało zróżnicowane, ale za to spełniają wymogi mężczyzn, którzy czasami kupują tylko po to, żeby popisać się przed sprzedawczynią ilością zer na swoim koncie. Zakupohiolicy to zarówno kobiety jak i mężczyźni. Choć mogłoby się wydawać, że kobiety częściej ulegają manii zakupów, tak nie jest. Znam mężczyznę, który najpierw stwierdza, że musi kupić sobie na przykład spodnie. Wymyśla, jakie to mają być, o odpowiedni fasonie i kolorze. Później zaczyna chodzić po sklepach i ich szukać. Może to trwać nawet parę tygodni. Od jednego sklepu do drugiego, wiele godzin, wiele energii. Aż do skutku. Przez czas trwania tego parotygodniowego kupowania ma zły humor i ciągle narzeka, że nie ma w sklepach spodni takich, jakie on chce. W końcu gdzieś udaje mu się takie znaleźć. Ale to dopiero początek – teraz do tych spodni zaczyna szukać koszuli.

Popularne

  • zakup spółki handlowej

     jasną kwestią jest to, iż zarabianie pieniędzy na lokatach jest bardzo pewnym źródłem zysku, je…

  • Czy opłaca się

     jasną kwestią jest to, iż zarabianie pieniędzy na lokatach jest bardzo pewnym źródłem zysku, je…

Polecamy